Substytut
Nie należy, rzecz jasna, traktować masturbacji jako substytutu stosunku płciowego, którym nigdy nie jest. Jeżeli myślisz inaczej, to zawsze będziesz upatrywać w masturbacji coś gorszego, czego należy się wstydzić. W okresach, w których akurat jesteś sama i nie masz nikogo, masturbacja pomoże Ci zaspokoić popęd płciowy. Nic w tym złego. Ale prawdziwy cel masturbacji w Twym życiu seksualnym powinien polegać na: po pierwsze, dostarczeniu Ci rozkoszy i rozrywki erotycznej oraz po drugie, pomocy w odkryciu głębszej wiedzy o Twych własnych reakcjach w sferze seksu. Tina, lat 22, opowiada, jak zmieniła zdanie co do masturbacji: „Szczerze mówiąc, myślałam, że to niemal zboczenie. Ale pewnego dnia, gdy miałam okres, mój chłopak, którego kocham i któremu ufam, zamiast kochać się ze mną, sam mi to zrobił. Wtedy właśnie zaczęłam się nad tym głęboko zastanawiać. Pomyślałam sobie: co to do diabła za różnica, czy on mi to robi, czy to ja robię sama sobie?
Did you enjoy this post? Why not leave a comment below and continue the conversation, or subscribe to my feed and get articles like this delivered automatically to your feed reader.

Comments
Nikt tego jeszcze nie skomentował.
Dodaj komentarz