Książka
Podszedłem do okna i ujrzałem mą kochaną żonę siedzącą przy stole i pogrążoną w lekturze książki. Gdy tak i stałem, przyglądając się jej z przyjemnością, spostrzegłem, że gwałtownie opuściła pod stół prawa dłoń. Powoli włożyła ją pod spódnicę, między jej cudowne uda. Po chwili dłoń i cała ręka zaczęły poruszać się rytmicznie, a ja dopiero wtedy uświadomiłem sobie, że to masturbacja — coś, czego nigdy do tej pory nie miałem szczęścia oglądać w czasie naszego małżeństwa. Byłem zafascynowany. Trwało to jakieś kilka minut, po czym ściągnęła majtki i rozsunęła nogi, eksponując swą śliczną cipkę, lekko rozwartą, z wyraźnie dla mnie widoczną zaróżowioną łechtaczką pomiędzy wilgotnymi wargami. W dalszym ciągu zawzięcie pocierała srom. Potem zdałem sobie sprawę, że doszła do orgazmu. Opuściła spódnicę i wytarła w uda palce całkiem mokre od pianki z jej cipki. Powąchała je, ucałowała i powróciła do lektury, jak gdyby nigdy nic. Od czasu do czasu dyskutujemy sobie z żoną o seksie w ogóle, a szczególnie o masturbacji, Żona twierdzi, że nigdy się nie masturbuje — nie, co to, to nie ona. Mówi, że nie może pojąć, co to może dać normalnej kobiecie. Żony potrafią być zabawne, prawda?”
Did you enjoy this post? Why not leave a comment below and continue the conversation, or subscribe to my feed and get articles like this delivered automatically to your feed reader.

Comments
Nikt tego jeszcze nie skomentował.
Dodaj komentarz